niedziela, 18 lutego 2018

165. Poduszki

Pisałam już, że ostatnio wróciłam z wielkim zapałem do dziergania na drutach.  Zapasy włóczek mam w domu wcale niemałe, przydało się by je trochę zutylizować, bo miejsca brak. :)
Na razie skupiam się na małych formach, a jedną z nich były poduszki - dokładnie w ilości sztuk 3, dwie w odcieniu szarości i jedna czarna.


Bardzo prosty wzór z prawych i lewych oczek.  

 

W szarych poduszkach zapięcie z tyłu na drewniane guziki, a przy okazji się dowiedziałam, że aktualna moda nakazuje prezentację owej tylnej strony z guzikami. :)

czwartek, 15 lutego 2018

164.Bombki cały rok - luty

Czas na kolejną prezentację bombek w zabawie z Raeszką.
Moje hafciki powstają z myślą o świątecznych kartkach, mam nadzieję, że w tym roku będę mieć ich wystarczająco dużo:)
Dlatego dziś ciągle jeszcze tylko gołe hafty, kartkową oprawę zamierzam zrobić przy większej ilości.





środa, 7 lutego 2018

163. Imieniny miesiaca - luty.

Na lutowy temat organizatorka zabawy wybrała motyla.


Wzorów zatrzęsienie i tak je przeglądam i przeglądałam i nic. Przy żadnym mi nie piknęło - "o to jest to".
No i żeby jeszcze nie była to sztuka dla sztuki, czyli produkcja do szuflady......
Aż wreszcie znalazłam idealny wzorek ,  no prawie idealny - gdyby nie te nieszczęsne kontury. :)




Tym samym sezon na kartki wielkanocne uznaję za otwarty :)
Pozdrawiam serdecznie.

środa, 31 stycznia 2018

162. "Dookoła świata z krzyżykowym szaleństwem" - Francja

W tym miesiącu tematem przewodnim była Francja.


Długo się nie zastanawiałam - pierwsze skojarzenie jakie mam z Francją to francuska kuchnia :)
Uwielbiam:)

Ponieważ na całą podróżniczą serię wymyśliłam sobie haftowanie zakładek, problemem było jedynie znalezienie odpowiedniego wzoru. W końcu wzór powstawał bezpośrednio pod igłą, w trakcie haftowania.
I oto przedstawiam Państwu pierwszą zakładkę i jeden z najbardziej rozpoznawalnych francuskich wypieków - słynne "macarons" podane w kieliszku od szampana.


Kieliszek wyszyłam metalizowaną DMC i muszę się przyznać, że jej nie polubiłam. Kontury zrobiłam już metalicznymi nićmi ze szpulki, są zdecydowanie przyjaźniejsze :).  Również dla portfela :)


 Hasełko na górze zakładki "Joie de vivre" - to "radość życia", będzie się też pojawiać na następnych zakładkach, oczywiście w języku kraju, który będziemy "zwiedzać".

poniedziałek, 29 stycznia 2018

161. Chusta "Zosia"

Przeprosiłam się ostatnio z drutami i dziergam z wielkim zapałem :) W dodatku robię wreszcie coś dla siebie. Na pierwszy ogień poszła urocza chusta Zosia autorstwa Dagmary, czyli Yellow mleczyk.



Wykonana z dwóch i odrobiny motków skarpetkowej Fabel w kolorach nr 300 i 520 na drutach  4 mm.


W zamierzeniu miała pełnić rolę szaliczka do granatowej kurtki, ale wyszła mi ciut przyduża.  Daje się jednak fantazyjnie zamotać i naprawę solidnie grzeje.


A to już w prawie całej swej 2- metrowej okazałości na płocie sąsiadów, tylko kolor mi troszkę przekłamało.
Pozdrawiam serdecznie i wcale nie zimowo :)

niedziela, 21 stycznia 2018

160. Choinka 2018 - styczeń.

Bardzo lubię robić bożonarodzeniowe ozdoby, nie mogłam więc podarować takiej zabawie. :)
W tej edycji zamierzam skupić się wyłącznie na rzeczach, które będę mogła zawiesić na naszej choince.
Mam nadzieję, że nie zabraknie mi pomysłów, no i oczywiście czasu na ich realizację.
Na pierwszy ogień poszła taka zawieszka - gwiazdka.
Najpierw część najprzyjemniejsza - wyszycie takich dwóch elementów.:)


Kanwa ze złotą nitką, żeby było bardziej odświętnie i resztkowa mulina z zapasów. Po czym nastąpił okres mordęgi, czyli zszywanie elementów ze sobą. A poniżej efekt.



Zawieszka ma średnicę 8 cm i troszkę silikonowego wypełnienia.
I już w otoczeniu właściwym , czyli na jeszcze tegorocznej choince.


Pozdrawiam serdecznie i bardzo zimowo. U nas wciąż i wciąż sypie śnieg......

poniedziałek, 15 stycznia 2018

159. Bombki na cały rok - styczeń

Dzisiaj 15-ty , pora pokazać hafciki na zabawę u Raeszki z bloga "Na przekór nudzie"
Póki co same hafciki obowiązkowe, te dodatkowe też oczywiście powstaną.  Na razie mam braki mulinowe w kolorach "śniegowych".
Wszystkie trzy bombki razem - wykorzystuję do tych haftów nie tylko stare nitki, ale i zalegające skrawki kanwy.  Tym razem padło na opalizującą aide i do kompletu metaliczne nici ze szpulki :)


I jeszcze każda oddzielnie:




Pomysł na wykorzystanie już jest, może przy następnej prezentacji pokaże, co z moich bombek powstanie.
Pozdrawiam serdecznie i zimowo :)

środa, 10 stycznia 2018

158. Imieniny miesiąca - styczeń.

Prawie ze rzutem na taśmę, ale jest post do zabawy u Hanulka. Kartka z monogramem wykonana jeszcze w zeszłym roku i czekałam na słoneczny dzień, żeby zrobić w miarę przyzwoite zdjęcia. Po czym ostatnie słoneczne dni spędziłam z córką w szpitalu. Ale już jesteśmy w domu i melduję się z karteczką według wytycznych.
Najpierw sam hafcik:


I gotowa, bardzo prosta karteczka :)


niedziela, 24 grudnia 2017

157. Świątecznie




Białe wąsy, biała broda
Tylko śniegu nie ma - szkoda
Iskry sypią się z pod sań
Po asfalcie pędzi drań
Spieszył się bo pusto w worku,
Ale teraz stoi w korku
By kapusta i groch poszła w całości,
Byś z karpia nie połknął ani jednej ości,
Byś kota przytulił o północnej porze,
Byś następne wakacje spędził nad morzem.
Wiem, że to mało na jedne życzenia,
Więc życzę Wam marzeń wartych spełnienia

poniedziałek, 4 grudnia 2017

156. Połowa...

A nawet troszkę więcej niż połowa już za mną - dokładnie 20 tysięcy krzyżyków :)


I nawet to tło już takie nie straszne, zostawiam je sobie na wyszywanie przy dzieciach. Nie muszę się wtedy tak skupiać na wzorze i mogę robić co chwila "mamaaa, patrz!".
Centralna część obrazu za to - to totalna pikseloza. Ale jakoś przez to przebrnę, mam nadzieję, że bez prucia. Nawet zdjęcie w zbliżeniu nie oddaje skali problemu.

Używam tylko! 9 kolorów muliny, za to na schemacie mam 16 znaczków - ot zagwozdka :) I cały urok łączenia nitek i kolorów.  Ale za to ten efekt ! Zdjęcie nie oddają zupełnie tego, nie udało się mi np. uchwycić łez na twarzy. No, nie da sie ukryć, że się w tym wzorze po prostu zakochałam :)
Ale teraz idę na przedświąteczny odwyk. :)
Pozdrawiam serdecznie.

Obserwatorzy